147 wpis? boże, jakie to dołujące

[d] 1 lutego 2008
[g] 22:24
[k] (5)

Matka jest załamana, żeby nie powiedzieć zdołowana, bo zdołowana jestem ja. A załamana jest tym, że drugi termin z matmy poszedł gorzej niż pierwszy i został mi jeden tylko. Jakoś nie widzę zdania tego egzaminu, bo jak na maturze mi się udało, tym razem wiem, że polegnę, bo bóg się na mnie mści za to, że w niego nie wierzę. Zawsze mogłabym zrzucić winę na własną tępotę, ale to takie dołujące.
Dołuje mnie ta pogoda. Nie ma śniegu, nie ma słońca. Nie wiem w ogóle o co w tym chodzi. Dołuje mnie to. Dołuje mnie pogoda i to, że nie wiem o co chodzi.
Miałam się zmieniać, a się dołuję, bo nie mam nawet pieniędzy, żeby kartę na telefonie doładować. Mam taką straszną ochotę nie mieć telefonu. Boże, jaka ta sesja dołująca. Jak mnie dołuje fakt, że studiuję to, czego nie chcę studiować i nie przestanę studiować, bo sama dojdę do wniosku, że to koniec, ale podejmie zamiast mnie tę decyzję Dziekan. Czemu napisałam Dziekan z dużej litery? Powinno się tak? Jakie to dołujące, że Dziekan z dużej, a bóg z małej.

I wiem, że moje problemy po raz kolejny są niczym w porównaniu z głodem na świecie, wojnami, problemem belgijskiego rządu, alkoholizmem wśród Rosjan i wszechobecnymi strajkami.
Śmierdzę siarą. Dziękuję za uwagę.


Bardzo krótka recenzja

[d] 6 lutego 2008
[g] 13:01
[k] (8)

Dziś będzie "Bardzo krótka recenzja", recenzja, a właściwie recenzje tego, co ostatnio obejrzałam. A więc krótko:
Princesas - hiszpański film o dziwkach. Cudem się nie popłakałam. Za to, że jest hiszpański i w sumie miał jakiś sens, dostaje u mnie 7/10
XXY - hiszpański film o problemach z określeniem swojej przynależności płciowej.. oglądałam to z chłopakiem i częste były komentarze typu "zobacz, zobacz, zaraz zerżnie go w dupę". Nie potrafię stwierdzić czy film był ciężki, wymagający czy cokolwiek. Tak jak wyżej 7/10 (Vando jest gorący!)
Heima - film o trasie koncertowej Sigur rós w Islandii. Płakałam :D 8/10
Naraka 19 - Produkcja z Hong Kongu. poza tym, że główna bohaterka była całkiem całkiem i miała nienaturalnie proste włosy :O to ssało paukę 4/10
Persepolis - jest komiks bardzo dobrą kreską narysowany, więc film musi być animowany i dzięki bogu, że tak też się stało. Płakałam .__., ale też się śmiałam haha 9/10
Epitaph (aka Gidam) - Korea Południowa z tego co mi wiadomo. Czegoś takiego jeszcze nie oglądałam... horror, na którym płakałam i bałam się na zmianę, traumatyczne przejście, że ja pierdolę 9/10!

Poza tym obejrzane w tv: Arsene Lupin, ale to szkoda gadać, nie wiem jak można było coś takiego nakręcić..


[edit] 07.02.08 tj czwartek
Zdałam część pisemną z matmy na 3,8 hihi
Wiem, głupia jestem, że to piszę, ale hihi zdałam, zdałam! hihihihihihihihhi




[d] 9 lutego 2008
[g] 23:55
[k] (3)

Nienawidzę, kiedy te najbłyskotliwsze myśli przychodzą niespodziewanie i zaraz odchodzą. Niech to szlag.


Powiedziałabym, że straciłam rachubę, ale niestety nie straciłam i wiem, że jest to 150 wpis

[d] 17 lutego 2008
[g] 13:35
[k] (1)

Laski nie mają co robić i mówią tylko o tym, że muszą schudnąć, przytyć. "Ty jesteś chudsza.", "Nie, ty jesteś!" i tak cały czas.
A ja muszę zrobić coś z cellulitem. Tak, mam cellulit. Jak większość, kurwa, kobiet, które nie zwracają uwagi na ilość spożywanego cukru, kurwa.
Oddaję się namiętnie zapuszczaniu włosów, spotykam rozkosznych chłopców, rzucam kawę na rzecz zielonej herbaty i niestety niebieskich cameli. Ostatni wieczór ferii spędzę po raz kolejny w Gliwicach. Nie potrafię się nadziwić, że tam o północy na ulicach są ludzie, a tutaj, w Katowicach jest tylko smród.
I nie wnikam czy dobrze stawiam przecinki.




[d] 22 lutego 2008
[g] 17:17
[k] (1)

Wypiłam kawę. Muszę iść się teraz ukarać.



2008
08
07
06
05
04
03
02
01
2007
2006

  c:=


Mało ciekawe spostrzeżenia(22)
Rymowanki(20)